Między ulewą a wiosną. Portugalia, która nie musi udawać Dubaju
Zima tutaj nie uderza spektakularnie. Ona się sączy. W ściany, w ubrania, w myśli. Przez kilka miesięcy świat zwęża się do przestrzeni między oknem a suszarką na pranie. Niby krótka pora roku, a jednak potrafi się rozciągnąć jak guma do żucia – właśnie dlatego, że więcej dzieje się w środku niż na zewnątrz.Mało wyjść. Mało…
